Donos #16
Pierwszą przedpremierową recenzję „Czasu pokuty” napisała Pani Janina Koźbiel z Wydawnictwa JanKa, wnikliwie analizując zachowania bohaterów, fabułę, przesłanie i ukryte wartości mojego debiutu powieściowego. Zdradza tym samym dlaczego – jako Wydawnictwo JanKa – uwierzyli w „Czas pokuty”.
Przeczytajcie – naprawdę warto.
Link do recenzji o dość intrygującym tytule: „Czego się boją mężczyźni?” tutaj.

Donos #15
2 marca 2019 uczestniczyłem w Poznańskich Targach Książki, gdzie na stoisku Świadomych Wydawców (pawilon 7, stoisko 54) od godziny 14:15 można było się ze mną spotkać, zakupić książkę „Czas pokuty” (w promocyjnej cenie) oraz zdobyć autograf lub dedykację.
Tego samego dnia, wcześniej, bo o godzinie 10:30, wziąłem udział w dyskusji z udziałem prof. Przemysława Czaplińskiego na temat sytuacji literatury polskiej i polskiego pisarza. W rozmowie uczestniczył także Wojciech Pieniążek – pisarz Wydawnictwa JanKa. Samo zaś spotkanie poprowadziła wnikliwa i doskonała w tym, co robi, Pani Janina Koźbiel z Wydawnictwa JanKa.

Całkiem niedawno udzieliłem wywiadu Pani Janinie Koźbiel z Wydawnictwa JanKa. Bardzo chciałbym Was zaprosić do jego lektury. Możecie tam przeczytać nie tylko o tym, co inspirowało mnie podczas pisania „Czasu pokuty”, ale także o kilku innych ważnych kwestiach. Jest o Ślązakach i Kaszubach, o życiu prywatnym i zawodowym, jest też dość sporo o Kingu. Co więcej znalazło się także miejsce dla Freuda i Dostojewskiego. Co zaś istotne, jest poważnie.
Cóż zatem… życzę Wam miłej lektury 🙂
https://www.jankawydawnictwo.pl/wyw_kopiec.html

Donos #10 – #14
To chyba odpowiednia pora, aby wspomnieć o patronach, którzy sprawują medialną pieczę nad moim debiutem powieściowym.
Jako pierwszych przestawiam najbliższy memu sercu, lokalny portal informacyjny Portal Lubliniec.Info
U nich przed kilkoma dniami pojawił się całkiem obszerny news zdradzający nieco szczegółów o „Czasie pokuty” jak i samym autorze.

Drugim z zacnych patronów jest Book Reviews by Anita.
Zacznę od tego, że wieść o objęciu patronatem medialnym „Czasu pokuty” przez Book Reviews przyprawiła mnie o szybsze bicie serca. Czytaj więcej

Donos #9
Wydawnictwo JanKa pochwaliło się pełną wersją okładki do „CZASU POKUTY”, zatem i ja się chwalę 😉
Co Wy na to?

Donos #8
26 lutego! Zapamiętajcie tę datę, gdyż właśnie wtedy dla wielu z Was rozpocznie się „Czas pokuty”.
PS. Zauważyliście, że w dacie tej zaszyty jest sekretny przekaz. Poza ukrytymi w niej dwoma trzynastkami, dzień premiery przypadnie trzynastego dnia po moich urodzinach.

Donos #7
Kochani, mamy to. Okładka!
Tęsknie wyczekiwana, ale jest, piękna. Mnie oczarowała, wierzę także, że i Wam się spodoba, że gdy sięgniecie po „Czas pokuty” ozdobiony tą wyjątkową grafiką, pomyślicie „Grzegorz, świetna robota!”. Swoją drogą, za projektem i wykonaniem stoi utalentowany Adam Walas ze studia XOLOR. Chylę czoła.
Zdradzę Wam coś jeszcze, tym bardziej, że informacja pojawiła się już na stronie Wydawnictwa JanKa – premiera książki przewidziana jest na drugą połowę lutego, wierzę zatem, że wyczekujecie jej choć w połowie tak niecierpliwie jak ja 🙂

Donos #6
Biję się w pierś i błagam o wybaczenie!
Od niemal dwóch miesięcy nie macie ode mnie żadnych wieści dotyczących „Czasu pokuty”, dlatego śpieszę z nowinkami, tym bardziej że dzieje się wiele dobrego, a do premiery przecież coraz bliżej.
W ostatnią niedzielę pojawiłem się na Wrocławskich Targach Dobrych Książek, gdzie miedzy innymi wystawiał się mój Wydawca, Wydawnictwo JanKa, i jak zawsze w takich sytuacjach nadarzyła się okazja, aby na spokojnie porozmawiać o tym, co za nami, a co jeszcze przed. Po znalezieniu odpowiedniego kącika (co było najtrudniejsze w całej ekspedycji), wraz z redaktorem, Panem Janem Koźbielem, zasiedliśmy przy kawie, by poruszyć kilka istotnych aspektów powieściowo-książkowych. Nie wchodząc w szczegóły, zdradzę Wam, że „Czas pokuty” przechodzi ostatnią redakcję, po niej już tylko korekta i tekst pójdzie do łamania i składu. Poruszone zostały również kwestie okładki i patronatów. W sprawie pierwszego nic konkretnego Wam nie powiem, bo rozmowa skupiła się bardziej na kwestiach technicznych niż graficznych, jednak co do patronów mogę zdradzić już teraz, że będą Wielcy! A na wieść o tym, że „Czas pokuty” robi na nich dobre wrażenie, rozpiera mnie duma Pozostaje wierzyć, że Waszych oczekiwań także nie zawiodę.
Więcej szczegółów niebawem! Nie odchodźcie zatem zbyt daleko.
PS. Cerkiew jest kolejnym elementem układanki, ale to tak na marginesie 😉
4 listopada, po dwóch latach ciężkiej pracy, ogromu wyrzeczeń i nieprzerwanego organizowania czasu w taki sposób, by móc pisać, ukończyłem swoją kolejną powieść. Przez te dwa lata wydarzyło się bardzo wiele dobrego, a dobro to, w każdym wypadku angażowało (i nadal angażuje) mnie ze wszech miar. Do najważniejszych spraw zaliczę przede wszystkim przyjście na świat mojego drugiego syna, Cypriana, który dziś, jako dziesięciomiesięczny brzdąc wymaga sporej atencji obojga rodziców i brata, czy podpisanie umowy Wydawniczej na wydanie powieści „Czas pokuty”, która to powieść poddawana jest ostatnim szlifom edytorskim i wydawniczym, nim z początkiem roku trafi do księgarń i – mam nadzieję – do Was. Już te dwa wydarzenia wymagają mojego szczerego zaangażowania, gdzie nie mogę pozwolić sobie na niestaranność czy pobieżne ich traktowanie. Mimo zatem wielu przeciwności, zdołałem ukończyć kolejną powieść, z czego jestem bardzo dumny, szczęśliwy i jednocześnie nieco zasmucony, gdyż po tych dwóch latach wraz ze swymi bohaterami dobrnąłem do przystani o nazwie „Koniec”.
To wszystko jednak nie odbyło by się bez zaangażowania najbliższej mi osoby i w tym miejscu chciałbym po stokroć podziękować mojej nieocenionej żonie, Arletcie, dzięki zaangażowaniu której udało się wygospodarować te kilka godzin w tygodniu, abym miał czas dla siebie i swoich historii; bym mógł realizować tę późno odkrytą literacką pasje. Dziękuję, Kochanie!
Teraz zaś jedno jest pewne, a mianowicie zakończenie pisania powieści, w tym przypadku nosi ona roboczy tytuł „Eksperyment”, jest tylko jednym z etapów pracy nad książką. Bo gdy tylko ochłonę ona ponownie zawładnie mną na kilka kolejnych miesięcy, bym przeprowadził jej korektę, doszlifował stworzoną historię i upewnił się, że finalnie wszystko zostało ładnie spięte.
Zatem… Skończyłem pracę, wracam do pracy! 🙂

 

Donos #5
Konkrety, Kochani! Konkrety!
Choć na stronie internetowej JanKa wydawnictwo i… już jakiś czas temu pojawiła się informacja, że niejaki Grzegorz Kopiec zamierza wydać pod Ich szyldem swą powieść „Czas pokuty”, to dotychczas nie było żadnych więcej szczegółów. Aż do teraz! Dziś, wchodząc na adres www.jankawydawnictwo.pl, możecie odnaleźć nie tylko fragment powieści, ale także krótki biogram (w nim zaś kilka z moich literackich dokonań) oraz zajawkę fabuły, która zapewne w takiej, bądź bardzo zbliżonej formie pojawi się na okładce książki.
Jeśli zatem dysponujecie odrobiną wolnego czasu, to zachęcam do zapoznania się z tymi materiałami, być może zaintrygują Was na tyle, byście uznali, że warto zainteresować się tym aspirującym do miana powieściopisarza chłopakiem z Lublińca, a być może nawet wspomnieć o nim swym znajomym/rodzinie… To jak? 🙂
PS. To fantastyczne zdjęcie, które nieco oszpeciłem stemplem, zawdzięczam mojej nieocenionej i przede wszystkim ukochanej żonie, Arletce!

 

Archiwalne wpisy