Ogólne

W najnowszym numerze Magazynu Społeczno-Kulturalnego ZIEMIA LUBLINIECKA (2/2017) zamieszczono obszerną relację z III Powiatowego Konkursu Jednego Wiersza, który odbył się 3 IV 2017, a w którym żywo uczestniczyłem jako jeden z jurorów.

 

Po powrocie z tegorocznej edycji Krakowskiego Festiwalu Grozy, a dokładnie piątej jego odsłony, zadałem sobie pytanie: Co o KFASONIE można powiedzieć dobrego? I natychmiast doszedłem do wniosku, że nic. Jest to konwent, o którym chcąc powiedzieć coś dobrego, dokonałoby się pewnego rodzaju profanacji. Dlaczego? A no dlatego właśnie, że używając przymiotników w podstawowej formie, celem określenia niesamowitości tego konwentu (dobry, ciekawy, fajny), popełniłoby się grzech śmiertelny, gdyż KFASON jest konwentem tak niezwykłym, indywidualnym i jedynym w swoim rodzaju, że jakichkolwiek pochwał by nie użyć, to i tak nie znajdziemy odpowiednich słów, by podkreślić to, co w nim niezwykłe; by ubrać w słowa jego straszliwe piękno. Jest to jedyny konwent, który od trzeciej edycji (pierwszej, w której uczestniczyłem) wciągnął mnie przedwiecznymi mackami w głębię swej upiornej osobliwości, pozwolił mi się tam rozgościć i poczuć lepiej niż u siebie w domu. A wiem, co mówię. Uczestniczyłem w różnorakich konwentach, ale nigdzie nie poczułem takiej bliskości z prelegentami czy przypadkowymi gośćmi, albo gdzie po przekroczeniu progu gubisz się w organizacyjnym gąszczu. Tu witają cię z rozpostartymi rękoma, prosząc byś się zrelaksował i serwują kwintesencję polskiej i zagranicznej grozy. Krótko mówiąc czujesz się tak dobrze, jakbyś obcował z rodziną i to nie z tą, z którą najlepiej wychodzi się na zdjęciach, a właśnie z ludźmi, którzy nadają na tych samych popieprzonych falach, co ty. Nie inaczej było i w tym roku.

Czytaj więcej

2 września 2017 roku Miejsko-Powiatowa Biblioteka Publiczna w Lublińcu po raz drugi zorganizowała akcję „Narodowe Czytanie” na terenie naszego miasta. Po raz kolejny do współpracy zaproszony został Lubliniecki Klub Literacki LOGOS, którego mam zaszczyt być członkiem. W tym roku zadaniem lublinieckich literatów było wcielenie się w bohaterów I aktu „Wesela” Stanisława Wyspiańskiego. Z uwagi na fakt, że ilość postaci dramatu znacznie przewyższała liczbę czytelników, członkom klubu przypadły po dwie, a nawet trzy role w których się zaprezentowali. Mnie, według pierwotnych założeń, trafić miały się kwestie dwóch bohaterów – Czepca i Kaspra – jednak w wyniku nieobecności osoby mającej odegrać Pana Młodego także i ta rola przypadła mi do odczytania. Co w ostatecznym rozrachunku wpłynęło na to, że aktywnie uczestniczyłem niemal w każdej części I aktu 🙂

Na zakończenie imprezy wszyscy uczestnicy otrzymali dyplomy za uczestnictwo, co niewątpliwie stanowiło miły akcent ze strony Biblioteki.

Zachęcam także do obejrzenia fotorelacji z Narodowego Czytania w Lublińcu:
http://www.mbp.lubliniec.pl/index.php?id=6&id_g=214

3 czerwca 2017 odbyła się Ogólnopolska Noc Bibliotek, na którą po raz kolejny zaprosiła Miejsko-Powiatowa Biblioteka Publiczna w Lublińcu. Tak jak w zeszłym roku, tak i w tym jednym z punktów programu było spotkanie z członkami Lublinieckiego Klubu Literackiego LOGOS czyli „Wieczór z poezją i prozą”. O godzinie 21:30 powitałem zebranych gości i w kilku słowach przybliżyłem im historię klubu, po czym zaprosiłem poszczególnych członków do prezentacji utworów. Jako pierwsze wystąpiły panie Joanna GERDES i Maria DZIUK, które przeczytały swe wiersze. Następnie Lucyna SPACZYŃSKA również zaprezentowała się od strony poetyckiej, a także w kilku słowach zapowiedziała swoje dwie powieści, które ukażą się jeszcze w 2017 roku. Pierwszym z panów był Robert OLCZYK. Przeczytał on fragment rozdziału książki, nad którą obecnie pracuje, książki zatytułowanej „Projekt OKUPACJA”. Po nim dwa wiersze przedstawił Michał WALTER. Ponownie na scenie pojawiły się panie. Teresa MACHNIK przedstawiła dwa wiersze, a po niej Róża BARGIEL przytoczyła wiersz autorstwa Marii Konopnickiej. Ja wystąpiłem jako ostatni z panów i zaprezentowałem fragment opowiadania „Dziennik praktyk”, które to ukaże się w zbiorze „Słowiańskie koszmary” – premiera antologii przełom czerwca i lipca 2017. Na zakończenie spotkania wystąpiła ponownie Maria DZIUK, która przeczytała swe opowiadanie „Zła godzina”.

3 kwietnia 2017 roku dane mi było wziąć udział w niecodziennym i wyjątkowym przedsięwzięciu. W Gimnazjum w Pawonkowie odbył się III Powiatowy Konkurs Jednego Wiersza, do którego zostałem zaproszony jako juror! Tematem przewodnim konkursu było hasło „Być dobrym jak chleb”, a jego organizatorami byli Lubliniecki Klub Literacki LOGOS i Wydawnictwo św. Macieja Apostoła. Funkcja jaką objąłem w tymże konkursie była dla mnie o tyle ciekawa i fascynująca, gdyż jako prozaik sądziłem, że moje typy będą zupełnie odmienne od pozostałych członków jury (Jolanta Mlynek i Edward Przebieracz). Jakież spotkało mnie zaskoczenie, gdy podczas obrad okazało się, że nasze opinie pokrywały się w niemal 90%. Zwycięzców w każdej kategorii wybraliśmy jednogłośnie, nieco więcej dyskusji było tylko przy przydzieleniu Grand Prix, które ostatecznie zgarnęła Sylwia Jaskóła.

W poszczególnych kategoriach wygrali:

Szkoła Podstawowa – ISMENA KOMPAŁKA

Gimnazjum – PATRYCJA KUBICA

Szkoła Ponadgimnazjalna – AGATA SOWA

Dorośli – SYLWIA JASKÓŁA

Wszystkim uczestnikom, wyróżnionym i zwycięzcom serdecznie gratuluję, a swoje uczestnictwo w konkursie dokumentuję załączonym podziękowaniem.

Kilka ostatnich miesięcy minęło mi pod znakiem Kfasonu – dla niewtajemniczonych podpowiem tylko, że pod tą niezwykłą nazwą ukrywa się miano wyjątkowego eventu, a mianowicie Krakowskiego Festiwalu Amatorów Strachu, Obrzydzenia i Niepokoju. Swoją drogą jest to najlepsza impreza tego typu, w jakiej było mi dane kiedykolwiek uczestniczyć.

kfason4_plakat
Emocje mi towarzyszące, a związane ze zbliżającą się imprezą, podsycane bły również tym, że w kwietniu 2016 pomysłodawczyni i koordynatorka Kfasonu, Magdalena Paluch, zaproponowała mi udział w jednym z paneli dyskusyjnych – „Czy łatwo jest w Polsce zadebiutować grozą?”. Nie zastanawiałem się nawet przez ułamek sekundy i zgodziłem się natychmiast, czym sprawiłem, że Krakowski Festiwal Grozy zakorzenił się w mej podświadomości na dobre. I to właśnie do Magdy odnosi się tytułowa „baba” – bez urazy Madziu 🙂

Czytaj więcej

qvbW sobotę 03.09.2016 r. jako członek Lublinieckiego Klubu Literackiego LOGOS uczestniczyłem w akcji Narodowe Czytanie, która odbyła się pod honorowym patronatem pary prezydenckiej. W tym roku odczytane zostało „Quo Vadis?” Henryka Sienkiewicza, które zostało specjalnie przygotowane pod tę okoliczność – oryginalna wersja została skrócona o około 2/3 długości i podzielona na 12 fragmentów. Do odczytu przypadła mi czwarta część zatytułowana „Ligia ucieka i kryje się przed Winicjuszem”, którą z właściwym zaangażowaniem starałem się zaprezentować na lublinieckim rynku.

Moje uczestnictwo zostało zwieńczone załączonym Dyplomem, za który serdecznie dziękuję Miejsko-Powiatowej Bibliotece Publicznej im. Józefa Lompy w Lublińcu.

Na początek kilka słów o tym, czymże tytułowy „Medalikon” jest. Otóż w 2014 roku Częstochowskie Stowarzyszenie Miłośników Kultury, Literatury i Fantastyki „Salt Lake City” oraz Zespół Szkół Technicznych w Częstochowie postanowiły w „Świętym” mieście przywołać do życia konwent fantasy. Tak też się stało i już w lipcu 2014 roku odbył się pierwszy Medalikon, czyli Częstochowski Konwent Miłośników Fantastyki, Mangi i Anime.

medheadźródło: http://medalikon.pl/

Rokrocznie Medalikonowi towarzyszy inny temat przewodni i tak w roku bieżącym pełna nazwa częstochowskiego konwentu brzmiała: Medalikon 2016: Ziemia Obiecana.

Czytaj więcej

12932872_10205631417655566_2980631000275518866_nUtarło się wszem i wobec, że odbywający się rokrocznie w Poznaniu konwent miłośników fantastyki pod nazwą Pyrkon, należy do jednej z największych tego typu imprez w Polsce. Po tym, czego doświadczyłem na własnej skórze podczas tylko jednego z trzech dni festiwalu, jestem skłonny podpisać się pod tą tezą obiema rękami. Już w sobotę na koniec dnia dotarła do mnie informacja, że liczba gości przybyłych na tegoroczny Pyrkon prognozowana jest na 38 tys. uczestników, o czym też kilka dni później poinformowali na swoim fanpagu sami organizatorzy.

Przyznaję się bez bicia, że był to mój pierwszy raz na tym właśnie konwencie, ale mimo tytułowych kolejek (o czym za chwilę) bawiłem się przednio. Poznałem kilku ciekawych ludzi, a i panele, na które udało mi się dostać, dostarczyły mi wiele rozrywki. Specjalnie napisałem „na które udało mi się dostać”, bo mimo szczerych chęci, nie miałem aż takiego szczęścia, aby uczestniczyć we wszystkich, które sobie zaplanowałem na ten dzień. Przyczyną była rzecz jasna ogromna rzesza ludzi chętnych na co ciekawsze punkty programu.

Wracając do tych nieszczęsnych kolejek. Na pierwszą nadziałem się już dwieście metrów przed głównym wejściem – choć tu sam jestem sobie winien, mogłem przecież zdobyć akredytację online, a nie użalać się teraz nad sobą, jak to musiałem stać w kolejce. Tak czy inaczej, ustawiłem się w rządku, który na tamtą chwilę liczył już kilkaset osób. Plusem było jednak to, że poruszał się on bardzo sprawnie i już po 70 minutach zdobyłem upragnioną wejściówkę.

Czytaj więcej

IMAG1361a8 stycznia 2016 roku podczas Koncertu Noworocznego dostąpiłem ogromnego zaszczytu, a mianowicie z rąk Burmistrza Miasta Lublińca, Edwarda Maniury, odebrałem nagrodę w dziedzinie kultury za rok 2015. Nagrodę, o którą wnioskowało Wydawnictwo Św. Macieja Apostoła, otrzymałem za:

– Grand Prix w konkursie literackim dla mieszkańców Lublińca pt. „Nieznana lubliniecka legenda”,
– książkę – zbiór opowiadań pt. „Fałszywy dekret. Opowiadania zakazane”,
– zaangażowanie w działania literackie „Literackie grillowanie”,
– działalność w Lublinieckim Klubie Literackim LOGOS.

 

Zapraszam do obejrzenia galerii z wręczenia nagrody. Czytaj więcej

Facebook

Wywiady

Archiwalne wpisy